W naszej świetlicy zapanowały czary, magia i… niekontrolowane wybuchy śmiechu! Uczniowie z ogromnym zaangażowaniem próbowali odkryć, co czeka ich w przyszłości.
Losowane karteczki obiecywały sławę, sukcesy, nowe przyjaźnie i całkiem sporo szczęścia — czasem nawet potrójnego. Magiczne koło wróżb kręciło się tak szybko, że chwilami było nam potrzebne dodatkowe zaklęcie, aby je zatrzymać.
Zabawa była doskonała, śmiechu nie brakowało, a nasze „przepowiednie” na pewno poprawią humor jeszcze na długo. Już nie możemy się doczekać kolejnych świetlicowych czarów!









